Dzień Kobiet - Sonia Bohosiewicz
Z okazji Dnia Kobiet byliśmy na "Domówce" u Soni Bohosiewicz...kto jeszcze był z Nami? Najlepsza "Domówka" na jakiej byliśmy prawda? Wspaniałe wspomnienia z czasów dzieciństwa większości z Nas, zapach murzynka, mielonej kawy...dźwięk telefonu i oczekiwanie na zamiejscową, a do tego "Niech żyje bal". Niech Nasze dni będą tak jasne, tak soczyste i tak oczywiste jak ta wczorajsza scenografia. Wieczór pełen humoru, wspaniałych przebojów, pięknych Pań i miłych Panów, ach...długo będziemy wspominać ten dzień.
Dziękuję wszystkim,którzy przyczynili się do tego,aby ten wieczór był tak magiczny i wyjątkowy. Dziękuję Naszej niezawodnej publiczności.
Foto: Laura Mrotek
Dodaj komentarz
- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!